Aż 96 proc. firm w Polsce doświadczyło co najmniej jednego cyberzagrożenia w 2025 roku – podaje raport „Barometr cyberbezpieczeństwa”. Współczesne zarządzanie bezpieczeństwem danych w przedsiębiorstwie wymaga przejścia od modelu reaktywnego do prewencyjnego, czyli budowania zabezpieczeń cyfrowych i tworzenia scenariuszy postępowania w kryzysowych sytuacjach. Na tym tle coraz ważniejsza staje się strategia disaster recovery, czyli odtwarzania danych, które można utracić nie tylko wskutek ataku hakerów, ale także przez awarię sprzętu czy błąd pracownika.
Czym się różni odtwarzanie awaryjne od kopii zapasowych?
Przedsiębiorstwo, które przechowuje kopie zapasowe, posiada duplikaty danych z wybranego okresu w środowisku cyfrowym (chmurze) albo fizycznym (np. na zewnętrznym dysku twardym). W efekcie może skorzystać z tych zasobów w chwili niedostępności lub utraty oryginalnych danych. Tworzenie kopii zapasowych jest obowiązkowym standardem, aczkolwiek niewystarczającym do zapewnienia ciągłości biznesowych, szczególnie wobec coraz nowszych cyberzagrożeń.
Koncepcja kopii zapasowych ściśle wiąże się z disaster recovery, czyli strategią odtwarzania danych utraconych wskutek „katastrofy”, np. cyberataku, awarii serwera, uszkodzenia sprzętu komputerowego czy błędu pracownika. Co najważniejsze, strategia disaster recovery obejmuje także działania na wypadek potencjalnej utraty kopii zapasowych w infrastrukturze fizycznej bądź wirtualnej. To oznacza, że firma przygotowuje się do sytuacji, w której grozi jej bezpowrotne zniszczenie danych. Dzięki planowi awaryjnemu można podtrzymać działanie krytycznych funkcji usługi tuż po poważnym incydencie.
Jak wdrożyć strategię disaster recovery w przedsiębiorstwie?
Jeśli przedsiębiorca chce zoptymalizować koszty operacyjne i uniknąć rozszerzania wewnętrznego działu IT, może skorzystać z DRaaS (Disaster Recovery as a Service), czyli kompleksowej usługi świadczonej przez zewnętrzny podmiot. Dzięki temu rozwiązaniu przedsiębiorstwo w sytuacji kryzysowej zyskuje natychmiastowe wsparcie partnera biznesowego i uniezależnia się od dostępności własnych pracowników odpowiedzialnych za awaryjne odtwarzanie danych.
Usługę Disaster Recovery od Orange można dopasować do budżetu i potrzeb przedsiębiorstwa, co sprawia, że jest dostępna dla organizacji na różnych etapach rozwoju. DRaaS warto rozważyć zarówno w lokalnej firmie, jak i międzynarodowym koncernie, ponieważ w obu przypadkach przerwanie procesów biznesowych może skutkować utratą przychodu i zachwianiem płynności finansowej. Ponadto plan awaryjnego odtwarzania danych to must-have dla placówek medycznych oraz innych, które codziennie przetwarzają wrażliwe dane klientów.
